News

Porażająca cena za czereśnie na targowisku. Zapłacisz tyle, co za złoto?

Autor Jolanta Kubiak
Jolanta Kubiak27 maja 20244 min
Porażająca cena za czereśnie na targowisku. Zapłacisz tyle, co za złoto?

Wyobrażasz to sobie? Zapłacić 75 zł za kilogram czereśni – to jak płacić za złoto! Nasza czytelniczka z Lublina nie mogła uwierzyć własnym oczom, gdy zobaczyła cenę tych słodkich owoców na lokalnym targowisku. A to dopiero początek sezonu, więc ceny mogą pójść jeszcze w górę. Przekonaj się, jak tegoroczne warunki pogodowe wpłynęły na podwyżki cen tych pysznych, lecz drogocennych owoców.

Skokiem cen szokująca rzeczywistość na targowisku

Wyobraź sobie scenę: jesteś na lokalnym targowisku, rozglądasz się za świeżymi owocami na deser, a tu nagle twój wzrok pada na czereśnie. Ich głęboki, rubinowy kolor od razu cię zachwyca. Jednak kiedy spoglądasz na cenę, dostajesz prawdziwego szoku – za kilogram tych słodkich owoców sezonowych trzeba zapłacić aż 75 zł! To jak za złoto!

Tak właśnie potoczyła się sytuacja dla naszej czytelniczki spod Lublina podczas sobotnich zakupów. Ta drożyzna na targowisku była dla niej nie do pomyślenia. Choć czereśnie kusiły swoim pięknem, ich cena okazała się zaporowa. Czyżby naprawdę trzeba było płacić jak za najcenniejszy kruszec?

To doświadczenie pokazuje, jak bardzo zmieniła się rzeczywistość na naszych lokalnych targowiskach. Ceny ulubionych owoców sięgają zastraszająco wysokich pułapów, zupełnie nieproporcjonalnych do naszych domowych budżetów. Nie ma się co dziwić, że taka drożyzna elektryzuje opinię publiczną i staje się inspiracją dla memów!

Czereśnie w cenie złota - powód drożyzny

Ale skąd tak przeszarżowane ceny czereśni? Otóż w tym sezonie na straganach dominują głównie owoce z importu, jak te z Grecji czy Hiszpanii. Polskie, rodzime czereśnie są na razie rzadkością, a ich szczyt sezonu dopiero się rozpocznie w czerwcu. Nie zmienia to jednak faktu, że w sklepach i na targach jest prawdziwa drożyzna.

Sprzedawca z Lubelszczyzny, gdzie słyną z upraw tych drogich owoców, twierdził, że ma wyłącznie krajowy towar. Jednak ta sama odmiana w zależności od straganu mogła kosztować od 20 zł do nawet 75 zł za kilogram! Tak ogromne dysproporcje to ewidentny dowód, że w tym roku będziemy musieli słono płacić za nasze uwielbianie czereśni.

Niestety, na tę drożyznę wpłynęły niekorzystne warunki pogodowe. Kwietniowe przymrozki i niedawne burze gradowe dotkliwie uszkodziły sady, zwłaszcza te na Lubelszczyźnie. Rolnicy ponoszą więc ogromne straty, a mniejsze plony przekładają się wprost na ceny tych wspaniałych owoców sezonowych. Choć nam, konsumentom, trudno zaakceptować taką cenę za złoto, powinniśmy zrozumieć powody tak znacznych podwyżek.

Ceny czereśni w innych regionach Polski

Oczywiście na rynku nie ma jednej, sztywnej stawki za czereśnie. Ceny tych słodkich skarbów różnią się w zależności od regionu. Poza Lubelszczyzną uprawy czereśniowe znajdziemy m.in. w okolicach Sandomierza, Wrocławia, Mazowsza, a także Bydgoszczy i Piły. W niektórych rejonach zbiory nie ucierpiały tak bardzo, a więc i ceny mogą być nieco bardziej przystępne.

  • Śledź uważnie lokalne oferty i poszukuj najlepszych okazji na soczystego przysmaku!
  • Może warto odwiedzić okoliczne gospodarstwa i sprawdzić, czy nie mają oferty prosto z sadu?
  • Pamiętaj też, że wkrótce pojawią się pierwsze krajowe czereśnie, których ceny mogą być korzystniejsze.

Oczywiście obecna drożyzna na owoce sezonowe to tylko stan przejściowy. Miejmy nadzieję, że już wkrótce wszyscy będziemy mogli cieszyć się smakiem polskich czereśni w bardziej przystępnych cenach. A póki co, przyjdzie nam nieco ograniczyć ich spożycie – chyba że dla kogoś nie stanowi problemu płacić ceny za złoto!

Najczęstsze pytania

Główną przyczyną rekordowo wysokich cen czereśni są niekorzystne warunki pogodowe, które znacząco uszkodziły sady. Kwietniowe przymrozki i burze gradowe doprowadziły do mniejszych zbiorów, co bezpośrednio przekłada się na wyższe ceny tych owoców na rynku.

Nie, ceny czereśni mogą się różnić w zależności od regionu. Niektóre uprawy nie ucierpiały tak bardzo, co pozwala na bardziej przystępne stawki. Warto śledzić oferty w swojej okolicy i poszukiwać najlepszych okazji.

Ceny czereśni powinny stopniowo spadać wraz z początkiem sezonu na krajowe owoce, którego szczyt przypada na początek czerwca. Wówczas spodziewana jest lepsza podaż, a co za tym idzie – bardziej przystępne stawki.

Obecnie na rynku dominują czereśnie z importu, które są tańsze od krajowych. Jednak wielu konsumentów woli poczekać na polskie owoce, ceniąc ich smak i jakość. Ostateczna decyzja zależy od indywidualnych preferencji i budżetu.

Aby znaleźć najtańsze czereśnie, warto śledzić oferty na lokalnych targowiskach, bazarkach czy bezpośrednio u rolników. Czasami okazje cenowe mogą się pojawić również w dyskontach spożywczych. Regularne monitorowanie rynku jest kluczowe.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Kamień do pizzy z łopatką: Przewodnik po pieczeniu pizzy w Multicookerze
  2. Ile kosztuje Thermomix? Polacy pokazują palcem na robot kuchenny
  3. Ryż do sushi perfekcyjnie przygotowany: krok po kroku
  4. Potrawy z Grilla Elektrycznego - Przepisy i Pomysły
  5. Dania bez tłuszczu: zdrowe i smaczne przepisy na każdy dzień
Autor Jolanta Kubiak
Jolanta Kubiak

Cześć! Jestem weganką od 5 lat i uwielbiam eksperymentować w kuchni z różnymi zamiennikami nabiału i jajek. Moją pasją jest pieczenie ciast, tortów i cupcake'ów bez jajek, mleka i masła. Na blogu znajdziecie mnóstwo oryginalnych przepisów, technik wypieku i dekorowania słodkości rodem z mojej kuchni. Serdecznie zapraszam!


 

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły